Podróże


 Kusy Janek w podróży

Wędrowny teatrzyk, przemierzający rozmaite krainy, będący ponad granicami czasu i przestrzeni - oto dziecięce marzenie naszej trupy! 


Kusy Janek zaś to postać, która towarzyszy nam od dawna, symbolizując świat dawnych zabaw.  

Szukaliśmy dla Kusego Janka naprawdę fantastycznej przygody i tym razem zaprosiliśmy do wspólnych poszukiwań przyjaciół z Estonii. W podroży towarzyszyły nam Maarja Sarv i Leanne Barbo. Maarja zna stare pieśni z tradycji ludu Seto, których nauczyła się od mamy, a jej mama od babci, a babcia znała je od bardzo dawna. Kraina Ludu Seto jest starsza niż linie na mapie. Nawet starej mapie. Geograficznie Seto osiedleni są w południowo-wschodniej Estonii. Duża część terytorium Seto, z jego duchowym centrum - miastem Peczory, znalazła się po drugiej stronie granicy, w Federacji Rosyjskiej.
   Po opowieść, która będzie łączyć wszystkie kawałki naszej bajki, udaliśmy się więc do tych, którzy pamiętają najstarsze opowieści. Opowieści z czasów, kiedy granice nie były granicami politycznymi, a granicami terytoriów  rodowych.
  Na główną kanwę wybraliśmy pieśń ludu Seto o dziewczynie, która wspina się na „kosmiczne drzewo”. Jej historia jest smutna, ponieważ pragnie połączyć ze sobą niemożliwe. Chce mieć Słońce za męża, a Księżyc za kochanka. W niektórych wersjach tej pieśni dziewczyna staje się drzewem. To przypomniało nam o polskich balladach, w których dziewczyna zamienia się w drzewo.
Ich melodie po części złożyły się na muzykę do przedstawienia.
Chcieliśmy, by nasza bohaterka - Echo - odnalazła się przechodząc ze starodawnego świata, który już nie wróci, do współczesności. A to dzięki naprawdę serdecznej, braterskiej pomocy przyjaciół. Do tego potrzebne nam były dawne zabawy.

Pomysłów na nie szukaliśmy wszędzie. W archiwach znaleźliśmy opisy ciekawych zabaw. Rozmawialiśmy z osobami, które tak jak my wiedzą, że taniec, muzyka, piosenki są wspaniałym narzędziem rozwoju, kontaktu, środkiem wyrazu.
Trochę też śniliśmy. Czasem bowiem najlepsze pomysły na bajki pojawiają się w snach.

Jednym z efektów naszej podróży było seminarium „Folklor dziecięcy dziś” w Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie, które odbyło się 1 października 2017 roku.
Goście z Litwy, Łotwy i Estonii opowiedzieli o swoich doświadczeniach, sposobie pracy. Planujemy kolejne seminaria, spotkania i warsztaty dla wszystkich, którym bliski jest ten świat.

Ród - to najprościej mówiąc rodzina, oraz dalsi krewni i niespokrewnieni, którzy razem dbają o siebie i swój kawałek ziemi. W wielu starych kulturach przyjmowało się do rodu, rodziny czy później nazwiska, osoby niespokrewnione.

Kanwa - to dosłownie - mocne nici na które nakłada się na warsztat tkacki, na nie zakłada się kolorową osnowę, a przez nią przeplata czółenkiem wątek. 


Żywiecka Kraina Muzyki


Podróże w poszukiwaniu dawnych zabaw i szcześliwego dzieciństwa zawiodły nas do niezwykłej krainy. Pretekstem do podróży były ostatnie zdjęcia do "Dzikiej Muzyki" , koniec dziesiątego odcinka, to okazja do świętowania.  

Czemy niezwykłej?  Muzycznie bogatej,  przyrodniczo bajkowej,  pełnej żywej muzyki i wnikliwych kontynuatorów. Spotkaliśmy kilku nauczycieli którym należą się osobne portrety.
Fundacja Braci Golec, która opiekuje się okło 160 uzdolnionymi młodymi muzykantami z Żywiecczyzny,  
Odwiedziliśmy muzykantów, śpiewaczki, oraz nauczycieli tańca, śpiewu i gry na instrumentach.

















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz