poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Värska Seto Museum - muzeum skansenowskie Seto w Värska


Stolarnie, sauny, rękodzieło
codzienne skarby 
spotkane z Marianną Oklejak w październikowej podróży do Estonii.

Stolarnie to marzenie, gdyby były w szkołach jakie cuda dzieci mogłyby robić!
Zdarzają się, owszem ale w szkołach waldofrfskich i waldorfskich przedszkolach.

W Tallinie są dość częste w szkołach podstawowych. Bywają zorganizowane na boisku, wtedy nie potrzeba do nich specjalnego budynku, jedynie zadaszenie :).


Sauny, sauny to własciwie symbol i dobro narodowe :).  Widziałyśmy ich kilka,a byłyśmy w jednej. 
W Polsce bardzo podobne budowali Starowierzy, na Suwalszczyźnie.
Są proste w budowie, kiedy młoda rodzina stawiała swoje siedlisko zaczynała od sauny. To w niej spało się, mieszkało, rodziły się dzieci. Poźniej stawiano budynki dla zwierząt, a na końcu dom, gdy młode małzeństwo było bardziej majętne.

Rękodzieło, estoński design i ten tradycyjny i nowoczesny to najwyższa klasa. Pewnikiem nie bez wplywu na jego poziom jest wczesna nauka robótek recznych - i dla dziewczyn i dla chłopców.
Przepiękne wytwory talentu i wiedzy spotkałam także na Łotwie i w Litwie,ale to już inna historia .




Podziekowania dla Liis Kogerman dyrektor Värska Seto Museum, która oprowadziła nas po muzeum skansenowskim w maleńkiej wiosce Varska.

To muzeum to właściwie zrekonstruowane jedno tradycyjne gospodarstwo Seto. Mieszka w nim na codzień koń i pies. Ludzie pojawiają się czasem.






Liis Kogerman





Typowa stolarnia :)
Dach budynku gospodarczego, porośnięty mchem.  Mech rosnie na słomie.

Kij od kołyski w domu mieszkalnym

Wystawa - Rodzina Sarv , autor Maarja Sarv.
Na fotografii po prawej, Oie Sarv - mama Maarji.


Oie z wnukami, Oie, Maarja i synek.

Fotografia rodzinna, małzeństwo Sarv z malutką Maarją i najmłodszym z trzech braci.

Młynki

Wnętrze "czarnej sauny" .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz